O sklepie
Zaczęło się od lady w warsztacie
Sklep z częściami samochodowymi prowadzony przez ludzi z warsztatu. Dobieramy po aucie i numerze OE, nie po nazwie.
ZAPŁON zaczął się w 1998 roku od lady w warsztacie na Wildzie. Mechanicy zamawiali części u nas, bo nie trzeba było tłumaczyć, do czego służą — wystarczył numer z faktury albo VIN z dowodu.
Dziś mamy magazyn w Poznaniu i katalog, który prowadzimy tak samo: najpierw zgodność, potem cena. Nie sprzedajemy części „do modelu”, jeśli w tym modelu były trzy różne hamulce — pytamy o rocznik, silnik albo VIN.
Nie prowadzimy własnego warsztatu i nie udajemy, że prowadzimy. Części są nasze, montaż ustalasz z mechanikiem — a kalkulator podpowiada, ile robocizny powinno być w ofercie, żebyś miał punkt odniesienia.
Jak pracujemy
- Zgodność przed ceną. Jeśli część nie pasuje do auta z zamówienia, nie wyślemy jej „bo podobna”.
- Numer OE to nasz język. Rozmawiamy numerami, nie nazwami handlowymi — dzięki temu zamawiasz to samo, co mechanik.
- Mówimy „nie wiem”. Przy VIN-ie, którego nie znamy, nie zgadujemy silnika. Prosimy o model i sprawdzamy.
Czego nie robimy
Nie prowadzimy warsztatu i nie udajemy serwisu. Nie sprzedajemy części „na sztuki” z niepewnego źródła. Nie obiecujemy dostawy na jutro, jeśli magazyn mówi inaczej.